KARY ZA NIEWŁAŚCIWY STAN TECHNICZNY POJAZDU - NOWE PRZEPISY

07.10.2018

        

        Na początku należy wspomnieć, że dotychczasowe przepisy w zakresie kontroli stanu technicznego nie uległy zmianie. Zostały one jedynie wzbogacone przez ustawodawcę o nowe kary wynikające z załączników do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym


Dotychczas jedyną uciążliwością dla przewoźnika za uchybienie terminu stawienia się na okresowe badanie techniczne lub utrzymywanie pojazdu w niewłaściwy stanie technicznym było zatrzymanie dowodu rejestracyjnego. Poważniejsze konsekwencje wyciągane były w przypadku usterek stwarzających bezpośrednie zagrożenie dla ruchu drogowego. W takim wypadku z reguły wydawany był zakaz dalszej jazdy do czasu usunięcia usterki, rzadziej stosowana była praktyka skierowania pojazdu na parking strzeżony. Za powyższe uchybienia przewidziany był mandat dla kierowcy felernego pojazdu w wysokości do 500 zł. Taki stan rzeczy co prawda obowiązuje cały czas, jednakże z uwagi dostosowania polskiego prawodawstwa w zakresie oceny dobrej reputacji wprowadzono dodatkowe regulacje.

Jeżeli przyjrzymy się oddziaływaniu dotychczasowych praktyk na działalność przewozową, to możemy stwierdzić, iż konsekwencje zatrzymania dowodu rejestracyjnego powodują zdecydowanie większe negatywne skutki dla przewoźników międzynarodowych niż dla przewoźników krajowych. Brak dowodu rejestracyjnego powoduje konieczność podstawienia nowego sprawnego pojazdu, a w skrajnych przypadkach nawet utratę zlecenia. Jest to spowodowane po pierwsze obawą przed kontrolą zagranicznych służb i karami wielokrotnie większymi niż w Polsce oraz odmową załadowania pojazdu. Funkcjonariusz podczas kontroli może co prawda wystawić pokwitowanie za zatrzymany dowód rejestracyjny z możliwością poruszania się do maksymalnie 7 dni lub zezwolić na zjazd do bazy, jednakże nie dotyczy to najpoważniejszych usterek stwarzające zagrożenie w ruchu drogowym.

Po usunięciu usterek każdy pojazd musi przejść badanie dodatkowe na stacji kontroli pojazdów, gdzie uprawniony diagnosta wystawi zaświadczenie uprawniające do odbioru dowodu rejestracyjnego. Z takim dokumentem i z pokwitowanie otrzymanym od funkcjonariusza właściciel lub użytkownik pojazdu musi udać się do wydziału komunikacji organu wydającego dokument. Problemy pojawiają się, gdy właścicielem pojazdu jest firma leasingowa na drugim końcu Polski. W takim przypadku konieczne będzie odwiedzenie wydziału komunikacji w miejscowości, gdzie mieści się siedziba firma leasingowej.

        Dostosowania krajowego prawodawstwa do prawodawstwa unijnego a dokładniej rzecz ujmując do wymogów rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403 zawierającego wykaz kategorii, rodzajów i wagi poważnych naruszeń przepisów unijnych zaowocowało nowymi naruszeniami określonymi w załącznikach do ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z nowymi taryfikatorami przewidziano karę pieniężną dla osoby zarządzającej transportem oraz dla firmy. Zarządzającym będzie groziła sankcja w wysokości 200 zł za przegapienie terminu badania technicznego oraz 500 zł w przypadku stwierdzenia usterki układu mającego wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Dla firmy za oba naruszenia przewidziano karę 2.000 zł.

Należy pamiętać, że tylko za usterki niebezpieczne zakwalifikowane w załącznik do rozporządzenia o badaniach diagnostycznych pojazdów (rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach, Dz.U. z 2015 r., poz. 776) jako stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym będzie nakładana kara. Brane pod uwagę będą takie podzespoły pojazdu jak: układ hamulcowy, układ kierowniczy, koła, opony, zawieszenie, podwozie lub inne wyposażenie pojazdu.
Niekiedy może dojść do sytuacji, że to funkcjonariusz będzie decydował czy zakwalifikować daną usterkę jako drobną, istotną czy niebezpieczną. Zgodnie z posiadaną wiedzą i doświadczeniem będzie miał on prawo do oceny wagi stwierdzonej nieprawidłowości w zakresie stanu technicznego pojazdu. Wiele usterek można będzie zakwalifikować w dwóch lub trzech kategoriach, nieliczne będą przypisane tylko do najpoważniejszej grupy uchybień.

        Zarówno wobec zarządzającego, jak i firmy przewidziano, że za usterki techniczne będą groziły nie tylko kary, ale też dodatkowo naruszenie będzie ocenianie z punktu widzenia tzw. dobrej reputacji. Wystarczy tylko jeden taki przypadek w ciągu roku i automatycznie będzie wszczynana procedura badania dobrej reputacji. W konsekwencji dla zarządzającego może to skutkować cofnięciem certyfikatu kompetencji zawodowych, a firmie może być odebrana licencja. Oczywiście cofnięcie certyfikatu lub licencji nie będzie następowało automatycznie, ponieważ organy licencyjne będą musiały przeprowadzić postępowanie wyjaśniające.

Wróć

Napisz do nas:

Kancelaria Transportowa TransClient
ul. J. Kossaka 72/211
85-307 Bydgoszcz

Zadzwoń: (+48) 500 700 275

e-mail: biuro@transclient.pl

(świadczymy usługi na terenie całej Polski)